Forum Storczykowe Storczyki Wiki - Orchids Wiki. Uprawa, warunki, identyfikacja, porady i ciekawostki. Przekroczyliśmy liczbę 1500 fanów na Facebooku! Bądź wśród nich Smile






 

Display results as :
 


Rechercher Advanced Search


Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down Wiadomość [Strona 1 z 1]

avatar
Jolusia 
 
Moje Cymbidium rośnie bardzo ładnie, ale co z tego jak już 4 lata ( a może nawet 5 bo już dokładnie nie pamiętam) nie kwitnie. Każdego roku zapowiadam walkę z Cymbidium i doprowadzenie go do kwitnienia, jednak się nie udaje. Ten rok jest ostatnią moja próbą.

Latem stoi na dworze i o niego nie dbam tak jak o inne co właściwie mu służy czego efektem są zdrowe pseudobulwy. Na balkonie stoi dość długo aż termometr pokaże 5 stopni albo i mniej. Zimą stoi jasno i chłodno, gdzie temperatury nie przekraczają 14 stopni. Oglądam je od czasu do czasu i widzę że coś się pokazuje przy pseudobulwach, ale co to jest to jeszcze trudno stwierdzić. Mam jednak nadzieję że w końcu zobaczę jego piękne czerwone kwiaty. pokłon
avatar
Michelangelo
Jolu, musi się w końcu udać! Czasem zdarzają się takie uparciuchy. Podejrzewam, że Twoje Cymbidium ma zaburzoną równowagę hormonalną, dlatego nie wytwarza kwiatów. Hodowcy faszerują rośliny w sposób zupełnie nieprzemyślany. Powrót do normalnego stanu może trwać nawet kilka lat. Wszystko robisz prawidłowo, z mojej strony mogę jeszcze dodać, żeby następnym razem przed spoczynkiem dobrze przepłukać podłoże-mimo że Cymbidia są żarłoczne, "zapasione" odmawiają kwitnienia. Temperatura ok, miejsce musi być jednak jak najjaśniejsze. Czekamy na relację z kwitnienia! Pozdrawiam Cool
avatar
paula4u2
Czytam o sposobie diagnozowania, czy jest to pęd kwiatowy, czy nowa pseudobulwa. Kiedy to coś, co wyrasta, ma już około 1,5 cm, należy wziąć w palce-jeśli jest zbite i twarde, to będzie to nowa pseudobulwa, a jeśli jest lekko puste w środku-to wyrastają nam kwiatuszki. Nie ściskać za bardzo, by nie uszkodzić Laughing
avatar
Jolusia 
 
Właśnie każdego dnia sprawdzam i chyba jednak będzie to nowa pseudobulwa Sad
avatar
paula4u2
Ja zauważyłam, że pędy kwiatowe wyrastają nie przy psełdobulwach lecz wręcz z nich (między liściami). Jeszcze jedno, jeśli nie ruszy z pędami przed spadkiem temperatury do 10 stopni w nocy to lepiej go przenieśc do domu, nie czekać na jeszcze mniej. Kiedy takiego zmarzlaka przeniesiemy z 5 do 14 stopni zaczyna rosnąć (budzi się, dla niego nastała wiosna). Lepiej przenieść go wcześniej lub w ciągu dnia wystawiać za okno. Ja o mojego się boję, bo właśnie pod nim teściowa ustawiłą mandarynki i cytryny, a jak wystawie na balkon to mi go ukradną. Tak jak parę innych kwiatów.
avatar
Cymbidium
O kwitnieniu Cymbidium mogę powiedzieć tylko tyle, że musi mieć duże wahania temperatury między dniem a nocą. U mnie Cymbidium kwitnie zawsze jesienią i na początku zimy. Mam też jeden egzemplarz, który kwitnie kwiecień maj. Wahania temperatury indukują kwitnienie W warunkach amatorskiej uprawy trzeba przemyślanie nawozić rośliny, tj: zwiększyć nawożenie fosforowo - potasowe. Jeśli używacie gotowych podłoży to należy dodać organicznych dodatków, czegoś co rozluźni dodatkowo podłoże jak również używać numer większych doniczek przy przesadzaniu, a to powinno odbywać się wtedy gdy rośliny rozpychają pojemnik, w którym rosną, a nie wcześniej. Co do przesadzania to co 4-5 lat i nie później jak zaraz po kwitnieniu, bo to prowadzi do osłabienia kwitnienia. Jak przesadzacie i dzielicie rośliny to każda nowo powstała musi mieć co najmniej 4-5 dojrzałych pseudobulw i młode przyrosty. Zbyt silne dzielenie na mniejsze części powoduje znaczne opóźnienie kwitnienia nawet o rok czasem o 2-3 lata.
avatar
Carmella 
 
Mój wiecheć niestety nie zakwitł ostatniej zimy, ale też odrabiał straty po przesadzaniu. Ma nowe przyrosty i może uda się go doprowadzić do kwitnienia po tym lecie.
avatar
paula4u2
Mój zakwitł, ale ja jestem z innych szerokości geograficznych. W tej chwili jestem u rodziców, przyjechałam na święta do kraju niestety baaaaardzo długo nie miałam chwilki aby siąść do komputera (dzieci mi się pochorowały, potem robienie porządków i bagaży). Obiecuję jak tylko wrócę do Włoch prześlę fotki. Jeśli nie będę miała czasu to życzę wszystkim SMACZNEGO JAJKA...
avatar
Jolusia 
 
Niestety to coś co się wydawało pędem kwiatowym okazało się być nowym przyrostem. Sad
avatar
Cattleya
Moje Cymbidium niestety w tym roku nie zakwitło- jeszcze. Mad

Niedługo robię mu eksmisję na działkę hejka
avatar
Argulina
Czy już wystawiliście swoje Cymbidium na podwórko? ja moje wystawiłam do hollu, temperatura pomiędzy podwórkiem i holem jakieś 2 stopnie. Na razie dalej ładnie rosną młodziutkie psb, więc nie jest mu zimno Smile
avatar
Joane 
 
Ja już miałam cały tydzień na balkonie, ale dzisiaj strasznie się ochłodziło więc wniosłam do mieszkania.
avatar
Carmella 
 
Ja zimnoluby przeniosłam do ganku, gdzie teraz nocą jest 8-10 stopni. Są tam cumbidium, nobile, Oncidium, berry oda, cattleye (tu pewna nie jestem czy dobrze zrobiłam).
avatar
KattiYo
Co tam słychać u Waszych pociech? Moje Cymbidium stoi za oknem, ale nie sądzę że szybko zakwitnie bo kupiłam go w mizernym stanie. Dopiero teraz zaczeła wyrastać nowa pseudobulwa, która jest jeszcze mała i nie wiem czy zdąży dojrzeć na tyle żeby wydać pęd kwiatowy. Poza tym roślina pewnie musi dojśc do siebie - kupiona przeceniona, możliwe że przelana bo szybko zrzuciła kwiaty.
avatar
Gogi
Cóż, moje jak na razie stoi na balkonie i mam nadzieję,że w tym roku zobaczę jego kwiaty. Był dobrze nawożony, podlewany, wyrosły 4 nowe pseudobulwy a teraz pomału będę ograniczała podlewanie. Ciekawa jestem czy się złamie i pokaże pęd kwiatowy czy dalej będzie tak uparty jak do tej pory...
avatar
aniusia123
Ja własnie stałam się posiadaczką białego Cymbidium,powiedzcie co mam z nim zrobić aby dobrze rosło, liście ma piękne ale kwiaty zostały z niego wycięte w pełni kwitnienia do innych celów. Czy postępować tak jakby naturalnie przekwitło?
avatar
Jolusia 
 
Jak myślicie co to może być? Faktem jest że to coś pojawiło się na tegorocznych pseudobulwach.



avatar
Jolusia 
 
Dzisiaj już jest ładnie widoczne że to będą łodygi kwiatowe. Jest ich dwie i nic specjalnego z tą rośliną nie robiłam wręcz przeciwnie całkowicie o niej zapomniałam i podlewałam od czasu do czasu razem z roślinami które rosną w ogrodzie. Po tylu latach nareszcie sukces. clap

avatar
Bogusz_85
Bardzo, ale to bardzo gratuluję!!! Moje w tym roku raczej nie zakwitnie... Sad Pamiętasz jeszcze jaki kolor mają kwiaty??
avatar
Jolusia 
 
Bogusz_85 dziękuje bardzo pokłon . Oczywiście że wiem jaki to kolor bo to prezent od mężusia ok, to ciemno czerwony z lekkim zapachem Smile
avatar
Storczykowa79
Czesc i jak tam pedzik???
Ciekawa jestem .
avatar
Jolusia 
 
Storczykowa79 witam na forum i zapraszam do aktywnego w nim udziału.

Dziękuje pędzik ma się dobrze. Po drugiej stronie pokazał się następny i jak wszystkie dojrzeją to na razie bęszie ich 3.

Sponsored content

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry Wiadomość [Strona 1 z 1]


Orchids Wiki 2009-2012 • Made in Poland • Site powered by Forumotion

Free forum | © PunBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Free blog