Forum Storczykowe Storczyki Wiki - Orchids Wiki. Uprawa, warunki, identyfikacja, porady i ciekawostki. Przekroczyliśmy liczbę 1500 fanów na Facebooku! Bądź wśród nich Smile






 

Display results as :
 


Rechercher Advanced Search


Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down Wiadomość [Strona 4 z 4]

avatar
fraczek
Argulina, napisz proszę, po jakim czasie powinno zacząć się coś dziać. Dolałam jeszcze trochę wody, tak, aby para wewnątrz wazonu dochodziła prawie do korzeni, ale trzon falka dalej nie dotyka wody.
avatar
Argulina
To wszystko zależy od Phalaenopsis - jedne po 3- 4 tygodniach mają nowe korzonki i szybko im przyrastają, inne po 2 miesiącach lekko się budzą i dopiero po 3 widać efekt reanimacji. Ostatnio zalewam na cały dzień całe korzonki, które ocalały potem odlewam wodę, zostawiam tylko dla parowania, i tak raz na 2 tygodnie hejka powodzenia ok
avatar
fraczek
Dziękuję za wskazówkę. Też dolałam wody do poziomu korzeni. Od razu się zazieleniły. Były szare. Jutro zasypię to kamieniami aby nie miały styku z wodą. I znowu spróbuję tak za dwa tygodnie Very Happy
avatar
fraczek
Zaobserwowałam, że najstarszy liść zaczyna sie marszczyć. Drugi środkowy liść po drugiej stronie oklapł. Czy ma za suche powietrze? Wilgotność zwiększyłam.
avatar
Efka 
 
Wydaje mi się, że tę dolną sczerniałą część 'trzonu' należy obciąć, prawie do miejsca, z którego wyrastają zdrowe korzenie. Ta część, prawdopodobnie już martwa, w zwiększonej wilgotności może być źródłem groźnych bakterii lub grzybów. Cięcie zasypać węglem drzewnym lub cynamonem. Jeśli ten storczyk ma bardzo mało korzeni (tak wygląda na zdjęciu), to moczenie ich co dwa tygodnie, to moim zdaniem zbyt rzadko, można to robić dużo częściej, po ich przeschnięciu, np. dwa razy na tydzień. Nawozić oczywiście trzeba z umiarem. Mało rozbudowane korzonki nie 'pomieszczą' wystarczającej ilości wody,a przez liście ona w cieple ciągle odparowuje. Sama parująca woda tylko pobudza wzrost korzeni, ale nie wystarczy mu do 'picia'.
avatar
Efka 
 
Argulina napisał:Ostatnio zalewam na cały dzień całe korzonki, które ocalały potem odlewam wodę.
Przepraszam, że tak się 'mądrzę', ale zostawianie storczyka na cały dzień w wodzie jest zbyteczne - on i tak wchłonie tyle, ile pomieszczą korzenie, może minimalnie więcej. Dokładnie ten sam efekt uzyska się po półgodzinnym (aż nadto) moczeniu. Niestety, ale Phalaenopsis 'piją' bardzo powoli, co widać po tym, że po przesuszeniu pomarszczone czy klapnięte liście wolno dochodzą do formy.
avatar
fraczek
Wstawiam najnowsze informacje dot. reanimacji storczyka Phalaenopsis, a teraz storczyków. Przeniosłam najstarszego osobnika z wielkiego wazonu (zdjęcie wyżej) do płytkiego i szerokiego. Nie wiem, czy mam rację, ale chyba wychodzi korzonek. Nie cieszę sie jeszcze, ponieważ nie jestem pewna na 100% - choć tak to wygląda... Poniższe pierwsze zdjęcie obrazuje warunki w jakich się znajdują. Ciągle nie mogę utrzymać dużej wilgotności, jaką korzenie powinny mieć (one stoja na południowym parapecie nad kaloryferem - jak tylko zrobi się cieplej, to je zabiorę). Przedwczoraj wpadłam na pomysł, jak to zrobić. Do godziny 14-tej obkładam korzonki i trzony storczyków wilgotnymi wacikami (wilgotnymi, a nie mokrymi). Nie wiem, może to za krótko by coś powiedzieć, ale korzonki są cały czas wtedy zielone i chyba dobrze to im robi. Inaczej by wyschły zupełnie.


Drugie zdjęcie przedstawia chyba nowy wychodzący korzonek u starego Phalaenopsis, który umieszczony jest dalej od okna. Falk bliżej okna nie ma wcale korzeni i czekam, czy cokolwiek zacznie się dziać.
Niestety jutro wychodzę na dwa dni do szpitala i bardzo się o nie niepokoję.
Może dadzą radę.
avatar
Efka 
 
Witam! Na pewno dadzą radę! Jeśli to wykonalne, można je jakoś osłonić, żeby nie były bezpośrednio w ciągu ciepłego powietrza znad kaloryfera, bo to bardzo wysusza liście. Albo postawić kawałeczek dalej od okna i kaloryfera, np. na krześle, ale tak, żeby dostawały światło.
Pomysł z wacikami b.dobry, jednak odpuściłabym okładanie nimi 'trzonu' storczyka, bo to jest miejsce, które lubi gnić. Korzonki poradzą sobie bez tego.
Gratuluję pierwszych efektów reanimacji!!! ok
avatar
fraczek
Niestety, z przestawieniem z parapetu nie ma szans. Nie mam gdzie. Pozostanę przy wacikach. Niedługo wyłączymy kaloryfery i będzie po sprawie. Podobno wiosna idzie Smile na razie jest we Włoszech, więc i do nas dotrze...
Nie mam pomysłu, jakby je ochronić przed suchym powietrzem. Jeśli masz pomysł chętnie skorzystam.
avatar
Efka 
 
Do końca sezonu grzewczego wystarczy mokry ręcznik na kaloryferze, a długofalowo-jakieś tace, a najlepiej pojemniki z wysokim brzegiem - im większe i wyższe, tym lepiej,wysypane np. keramzytem albo pumeksem ogrodniczym (moim zdaniem ładniejszy,bo jasny Smile ) i zalane wodą. Materiał w środku powinien być porowaty, żeby wystawał nad powierzchnię wody i zwiększał parowanie. Takie tace i zawartość trzeba utrzymywać w czystości-paprochy wpadają i pleśnieją. Jeśli się nie ma czasu na zabawę w mycie, wyparzanie - można do pojemników dać tylko wodę. Na jakichś podstawkach doniczki, tak, żeby nie dotykały wody. Efekt trochę gorszy, ale też paruje. Poszperaj też po forum i w sieci, ludzie mają różne pomysły i na pewno znajdziesz najwygodniejszy dla Ciebie sposób.
Pozdrawiam,Efka
avatar
fraczek
clap Sposób reanimacji Phalenopsisów okazał się genialny ok Mój najstarszy Phalenopsis pomału odbudowuje system korzeniowy. Korzonki są coraz dłuższe. Zrezygnowałam w końcu z wacików. Zaczęłam po prostu je zraszać codziennie po kilka razy do godz. 14-tej. Potem je zostawiam. Ważna rzecz - zabrałam je znad kaloryfera i umieściłam sporo dalej od niego i bliżej południowego okna, ale na tyle daleko żeby się od niego nie zaziębiły.
Dziękuje za wszystkie wskazówki Smile

Sponsored content

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry Wiadomość [Strona 4 z 4]

Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4

See also | Zobacz także


Orchids Wiki 2009-2012 • Made in Poland • Site powered by Forumotion

Free forum | © PunBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Have a free blog with Sosblogs