Forum Storczykowe Storczyki Wiki - Orchids Wiki. Uprawa, warunki, identyfikacja, porady i ciekawostki. Przekroczyliśmy liczbę 1500 fanów na Facebooku! Bądź wśród nich Smile






 

Display results as :
 


Rechercher Advanced Search


Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down Wiadomość [Strona 1 z 1]

Obcinać, czy nie?
on 27.05.11 0:12

avatar
Ignis
Jak już wspominałam w innym wątku, część moich storczyków przedwcześnie zrzuciła kwiaty przez wciornastka.
Teraz stoją puste łodygi. Niektóre pięknie rozgałęzione, podczas kwitnienia powstał wielki bukiet kwiatów.
Nie mogę sobie jednak wyobrazić, w jaki sposób będzie wyglądało ponowne kwitnienie. W których miejscach spodziewać się kwiatów? Bo może nie warto trzymać tych wiechci? Czy kwiaty pojawiają się w miejscu starych, czy z pełnych oczek? Nie mam pojęcia.
Storczyki mnie fascynują, ale tak wielu rzeczy jeszcze nie wiem. Na razie planuję zakup pasty do pobudzenia kwitnienia z pełnych oczek (wiem jak to stosować). Ale co z tymi łodygami w miejscach po kwitnieniu. Opiszcie mi proszę, jak to wygląda w praktyce.
Dziękuję i pozdrawiam
avatar
Gogi
Pąki pojawiają się na tzw. przedłużeniach pędów, na ich końcach. Ja zwyczajowo nie obcinam pędów, chyba że stoi taki sam ponad rok to wtedy obcinam do 3-4 oczka od dołu lub wycinam cały. Niekiedy dodatkowo roślina może odbić z takiego uśpionego oczka z łuską. W miejscach gdzie były kwiaty niestety następne pąki już się nie pojawią.
avatar
Carmella 
 
Ignis - nie ma reguły kiedy zakwitnie storczyk. O ile mówimy o storczykach typu Phalaenopsis i to o hybrydach. Są storczyki, które ledwo zrzucą pąki zaraz puszczają odbicia z uśpionych oczek lub zupełnie nowe pędy. A są też takie, które mocno ćwiczą naszą cierpliwość.
Nie ma reguły.
avatar
Ignis
Moi Drodzy. Uczę się błyskiem Smile Poucinałam wedle uznania, najczęściej nad górnym pełnym oczkiem. Kupiłam hormony i po dwóch tygodniach mam już dwu centymetrowe pędy Very Happy
avatar
kalina
Pytanie z serii beznadziejnych. Wiem,że są różne szkoły. Jedni mówią ciąć, inni nie ciąć, chyba że uschnie. Tyle,że moja roślina chyba sama nie wie czego chce. Zaczyna przekwitać i jeden pęd od góry usycha, ale kawałek niżej obudziło się oczko. No i nie wiem, zostawić tak jak jest, czy uciąć do tego oczka?

avatar
Joane 
 
W takiej sytuacji ja osobiście ucinam tą część zeschniętego pędu. Zostawiam kawałek powyżej aktywnego oczka.
avatar
kalina
No tak mi się właśnie wydawało, dzięki!
avatar
maja59
Dostałam w prezencie piękną roślinkę to mój pierwszy w życiu storczyk. Mam go od czerwca, pięknie kwitł do połowy września, potem kwiatki zwiędły i opadły. Zgodnie z wyczytaną gdzieś w sieci instrukcją obcięłam łodyżkę nad trzecim oczkiem. Łodyżka uschła powyżej cięcia i nie wypuściła już kwiatów. Nie wiem czy mam jeszcze niżej skracać czy czekać, aż znowu zakwitnie. Podlewam go w kąpieli 30 minutowej raz w tygodniu, w piątek, do tej kąpieli dodaję nawozu, ale już na forum wyczytałam, że nie należy dawać nawozu jeżeli storczyk nie kwitnie. Jutro jest piątek, nawodnię bez nawozu. Bardzo proszę o informację dotyczącą przycinania łodyżki.
avatar
Gogi
A czy nie za często go podlewasz? Może Phalaenopsis - chyba o nim mowa - chce troszkę odpocząć? Poza tym teraz jest zima i podłoże, pomimo okresu grzewczego,przesycha wolniej. Ja np. podlewam teraz tylko przez przelewanie a nie moczenie i to niekiedy co dwa tygodnie bo korzenie są dość długo zielone zamiast srebrne. Jeśli pęd zasechł i odcięłaś go do miejsca gdzie jeszcze pozostał żywy to teraz tylko musisz uzbroić się w cierpliwość i czekać aż Phalaenopsis odbije na starym pędzie lub wyda całkiem nowy.
avatar
maja59
Bardzo dziękuję za informację, korzenie mojego storczyka są srebrzyste, będę podlewać rzadziej, co dwa tygodnie. Czekam w takim razie cierpliwie na nowe kwiaty. Storczyk jest chyba w dobrej kondycji, bo ma piękne, zielone i soczyste liście, wydaje mi się, że u mnie urósł jeden nowy. Idę czytać porady dotyczące przycinania pędów. Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję.
avatar
Gogi
Nie twierdzę,że musisz podlewać rzadziej choć zachowanie Twojego Phalaenopsis wskazuje na jakiś mały odpoczynek. Storczyki generalnie lepiej przesuszyć niż zalać a podlewać należy go jak korzenie są dobrze szare.
avatar
maja59
Czy ta szarość dotyczy korzeni zewnętrznych czy korzeni w doniczce przeźroczystej? U mnie na zewnątrz wystają szarosrebrzyste korzenie, a w doniczce mają jednak kolor zielony. Jeszcze zapytam o korzenie zewnętrzne, niektóre usychają, czy je takie uschnięte zostawić czy obciąć i jeżeli obciąć to jak bardzo?
avatar
Gogi
Chodzi o kolor korzeni w doniczce. Te napowietrzne po namoczenu w kilka godzin robią się srebrno-szare. Ja te uschnięte zostawiam, jakoś nie psują mi estetyki a nie chcę przez niepotrzebne rany doprowadzić do jakiegoś zainfekowania rośliny.
avatar
maja59
Martwię się, bo żółknie w moim storczyku jeden starszy listek. Czy to jest jakaś choroba, czy tak może się zdarzyć.
avatar
Joane 
 
Jeśli to jest jeden najstarszy listek, to nie masz co się martwić. Normalnie roślina tak zrzuca starzejące się liście.
avatar
maja59
Bardzo dziękuję, nie jest to ostatni nad ziemią ale przedostatni listek, uspokoiłam się. Serdecznie pozdrawiam
avatar
maja59
Chcę się pochwalić pierwszym sukcesem, mój cudowny storczyk wypuścił trzy nowe odnogi, jeszcze nie wiem czy to nowe korzenie czy może jeden z nich jest nową łodyżką kwiatową. Czekałam z utęsknieniem na znak, że czuje sie w moim domu dobrze. Odpadły dwa stare liście ale mam również nowy, piękny listek, co dzień większy. Dziewczyny, które mnie wspierały całuję z dubeltówki, widzę, że roślina (Phalaenopsis Rozgal) podarowana mi w dniu przejścia na emeryturę od mojej Załogi chyba odżywa i nie zrobiłam jej krzywdy. Dziękuję Wam za wsparcie i mam nadzieję na dalsze porady.
avatar
maja59
Przepraszam Dziewczyny, jestem podekscytowana sukcesem i nie napisałam, że zawdzięczam go Gogi i Joanie kwiatek . Bez Was może zmarnowałabym cudownego kwiatka
avatar
fraczek
Proszę o poradę ws. pędu kwiatowego, który nie wytwarza kwiatów już ze trzy, cztery lata, ale tez nie usycha. Obciąć go czy nie obciąć? Pęd jest zielony, cały czas rośnie, ale bez kwiatów. Prawdą jest, że nie za bardzo dbałam o moje kochane storczyki. Dziwię się, że w ogóle jeszcze żyją. Zmieniam im warunki bytowe tzn. podniosłam wilgotność, maja dużo cieplej, więcej światła. Zostawić ten pęd czy obciąć?

avatar
Gogi
Możesz jeszcze zostawić i zobaczysz jak zareaguje na zmianę warunków uprawy. U mnie - jeśli nic się nie dzieje przez ponad pół roku to ucinam pęd. To mobilizuje storczyka do wydania kolejnego ale to nie jest u mnie reguła. Mam pędy,które stały jak zaklęte już ponad pół roku, phalaenopsisy postarały się już o kolejne pędy i teraz gdy rozkwitają na nowych stare pędy zaczynają ruszać na czubkach. Na zdjęciu słabo widać czubek pędu ale wydaje mi się on żywy. Ja bym jeszcze dała mu szansę.
avatar
fraczek
Tak, ten pęd jest żywy. Też zrobiłam tak jak poradziłaś. Dam mu jeszcze szansę. W sumie to ciekawe jak się sprawa dalej potoczy Laughing
avatar
Efka 
 
Przeważnie stare pędy 'uaktywniają się' wtedy,kiedy storczyk kwitnie na nowych,albo właśnie wtedy usychają. Nieraz też na nowym pojawiają się kwiaty,a stary pozostaje bez zmian kolejny rok.
Nawet jeśli koniec starego pędu jest martwy,może pojawić się odgałęzienie z niżej położonego 'oczka'. Jedna z moich hybryd cztery lata kwitła na tym samym pędzie,co rok oczko niżej i nie wypuszczała nowych.
Zdarza się też,że pęd zaczyna usychać,a przy którymś oczku proces ustaje i wyrasta z niego odgałęzienie.Dlatego nie obcinam nawet żółknących pędów,bo nigdy do końca nie wiadomo,co storczyk 'wykombinuje'. Miło się łudzić,że będzie jakaś niespodzianka.

Sponsored content

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry Wiadomość [Strona 1 z 1]


Orchids Wiki 2009-2012 • Made in Poland • Site powered by Forumotion

Free forum | © PunBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Sosblogs